Ginekologicznie, egzaminacyjnie

Ostatnie dni były od rana do wieczora wypełnione nabywaniem wiedzy ginekologiczno - położniczej.

Dziś popełniłyśmy z Agnieszką egzamin pisemny, jeszcze nieostateczny, ale i tak - jakie wyzwanie! U nas z pisaniem ortograficznym i gramatycznym po hiszpańsku tak sobie średnio na jeża, no i w ogóle przyswojenie tego całego słownictwa w tak krótkim czasie graniczy z cudem, więc za wiele sobie nie obiecujemy ale… ¡a ver! Zobaczymy!

Za to w czwartek… No więc w czwartek o godzinie 17.30 dowiedziałyśmy się, że musimy zdać również egzamin praktyczny z ginów właśnie. A ściślej rzecz biorąc, że musimy go zdać dnia następnego o godzinie 12.30. A w ogóle jeszcze że zapisy skończyły się w poprzednim tygodniu. Do nas, sierotek, nie dotarła ta informacja odpowiednio wcześniej; zupełnie przypadkiem wygadał się Włoch Giuseppe.

Żeby było mało, musiałyśmy również dostarczyć dzienniczek z własnoręcznie napisanym sprawozdaniem z praktyk (które nota bene odbyłyśmy pół roku temu), w którym to powinnyśmy były zawrzeć opis tego, co dzień po dniu zajmowało nas w czasie tychże.

Ktoś inny by się załamał, wpadł w depresję i wrócił z płaczem na ojczyzny łono - ale nie my! Dzienniczki zostały spisane w godzinach 22.30 - 2.30, bite cztery strony A4; jako że treść była identyczna, bardzo zmyślnie zmieniłyśmy czcionkę, kolejność wykonywanych różności oraz nazwiska, przez co stały się absolutnie nie do odróżnienia, w międzyczasie zaś zgłębiałyśmy arkana tajemnej wiedzy praktyczno - ginekologiczno - położniczej (ale nie na sobie nawzajem).

A następnego dnia… poszłyśmy. Zobaczyłyśmy. I zaliczyłyśmy.

Odpowiedzi: 6 do “Ginekologicznie, egzaminacyjnie”

  1. Gusiec mówi:

    Wszystko sie zgadza ! Zapomnialas jednak wspomniec o tym, jakie to my odstawione pojawilysmy sie zarowno na jednym, jak i na drugim egzaminie ! Spodniczki, bluzeczki, nienaganny makijaz :)No bo na co tu stawiac, jak nie na urode ?:) Uroda zdalysmy na 10 ! Co do tego nie mam watliwosci:)

  2. misior mówi:

    nie rozumiem jak dziewczyny moga zaliczyc na egzaminie z ginekologii ;p

  3. Gusiec mówi:

    Troszke wyobrazni misior ! Hehehehe :)))

  4. misior mówi:

    ooooowow co ja sobie nawyobrazalem:>

  5. Gusiec mówi:

    No wyobrazam sobie, hehe:)

  6. strzala mówi:

    Ło matko. Zboczuchy.

Napisz odpowiedź